Najpiękniejsze książki z mojego dzieciństwa

Wakacje w małym turystycznym miasteczku dla 6 letniej dziewczynki wcale nie muszą być czymś przyjemnym. Byłam za mała, żeby iść gdziekolwiek sama, ale na tyle duża, żeby zostawać na całe dnie w pustym domu, gdy rodzice wychodzili do pracy. Do dziś pamiętam jak musiałam szukać sobie zajęcia, okropnie się nudziłam i z utęsknieniem czekałam aż wrócą. Pewnego dnia udało mi się przekonać mamę, żeby zaprowadziła mnie do pobliskiej biblioteki.

Widziałam ją codziennie z okien mojego pokoju i koniecznie chciałam tam iść. Tego dnia wypożyczyłam swoje pierwsze w życiu książki. Otworzył się przede mną nowy świat, nowe możliwości, tysiące historii i przygód. Tak zaczęła się moja miłość do książek. Miłość, która trwała jeszcze długie lata, a w zasadzie trwa nieprzerwanie, aż do dziś. Najmłodsze lata spędzone nad książkami wspominam bardzo miło. Czytałam dużo różnych książek, ale jest kilka, która pamiętam i kocham szczególnie.

czytaj więcej

Jak spełniać marzenia? Próbuj, popełniaj błędy, żyj!

Żyjemy w dziwnie trudnych czasach. Z jednej strony wiele rzeczy mamy na wyciągnięcie ręki, z drugiej nadal bardzo boimy się po cokolwiek sięgnąć. Zdarza mi się rozmawiać z różnymi ludźmi. Część z nich ma aspiracje, marzenia i cele do osiągnięcia. Są ambitni, nie boją się wyzwań, podejmują ryzyko. Inspirują i swoim życiem pokazują, że nie ma rzeczy niemożliwych – wiedzą jak spełniać marzenia.

Jest też inna grupa ludzi – przestraszeni, niechętni do działania, bezsilni. Mówią o swoich marzeniach, ale raczej nie wierzą w ich spełnienie. Czekają aż ktoś wpakuje ich do samolotu i wyśle w wyśnioną podróż lub znajdzie idealną pracę, posadzi przy biurku i jeszcze przyniesie kawę w ulubionym kubku. Nic samo się nie zrobi, nie wszystko da się zrobić, ale warto zacząć próbować.

czytaj więcej

Jak żyć szczęśliwie? 10 sposobów na szczęście każdego dnia

Nie lubię słowa szczęście. Wolę mówić o radości życia. Wolę nasłuchiwać kroków za drzwiami. Wolę patrzeć jak pada śnieg. Wolę słuchać śpiewu ptaków. Wolę żyć dzisiaj i już na nic nie czekać i za niczym nie gonić. Wolę spojrzeć w stronę słońca i czuć jego ciepłe promienie na twarzy. Wolę mieć na to wszystko czas. Czytać książki do porannej kawy i bez pośpiechu iść rano do pracy. Po powrocie do domu mieć z kim podzielić się wrażeniami. Niby tak niewiele, a jednocześnie wystarczająco dużo, żeby czuć się szczęśliwym.

czytaj więcej